Rosyjska wojna dezinformacyjna przeciwko Polsce

Niniejszy tekst stanowi część raportu pt. „Rosyjska wojna dezinformacyjna przeciwko Polsce”, opracowanego przez Fundację im. Kazimierza Pułaskiego we współpracy merytorycznej z Centrum Analiz Propagandy i Dezinformacji oraz Studium Europy Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego. Raport został zaprezentowany 8 listopada br. podczas międzynarodowej konferencji Warszaw Security Forum.

Wstęp 

Polska, podobnie jak inne kraje europejskie, jest celem rosyjskiej wojny informacyjnej, która stanowi zagrożenie dla jej bezpieczeństwa narodowego i społecznego. Wrogie działania prowadzone przeciwko niej z tego obszaru, ale również wojny psychologicznej, występują przede wszystkim w postaci dezinformacji, czyli zmanipulowanych przekazów, najczęściej budowanych w oparciu o komponent emocjonalny. Przybrała ona szczególną formę narracji, czyli subiektywnej wykładni światopoglądowej, skierowanych do określonych grup. Narracje te służą budowaniu w świadomości odbiorcy konkretnego przekazu, zbieżnego z rosyjskimi celami politycznymi oraz, w zależności od potrzeb, gospodarczymi.

Rosja realizuje swoje cele m.in. poprzez działania w polskiej przestrzeni informacyjnej dzięki instalacji określonych narracji. Przestrzeń informacyjną należy rozumieć w tym kontekście jako wszelkie możliwe kanały komunikacji pomiędzy stroną manipulującą a jej odbiorcami. W przypadku Polski Rosja dokonuje tego poprzez inspirowanie i/lub tworzenie przekazu o destabilizacji państwa i społeczeństwa polskiego oraz ich izolacji na arenie międzynarodowej. Służy temu:
- kreowanie negatywnego wizerunku Polski i jej społeczeństwa w świadomości odbiorcy polskiego, rosyjskiego i zagranicznego (w tym też Polski jako kraju rusofobicznego);
- budowanie poczucia zagrożenia dla Rosji i jej społeczeństwa ze strony Polski oraz jej sojuszników;
- budowanie poczucia zagrożenia dla Polski i jej społeczeństwa;
- inspirowanie i podtrzymywanie antagonizmów pomiędzy Polską a jej sąsiadami oraz sojusznikami, które w konsekwencji prowadzą do konfliktów oraz jej izolacji na arenie międzynarodowej[1].

Wrogie wobec Polski narracje, w zależności od potrzeby, występują jednocześnie w różnych konfiguracjach w polskiej, rosyjskiej i zagranicznej przestrzeni informacyjnej i są ze sobą ściśle skoordynowane.

Niniejszy raport powstał na podstawie monitoringu i analizy polskiej oraz rosyjskiej przestrzeni informacyjnej, prowadzonych przez Fundację Centrum Analiz Propagandy i Dezinformacji, od marca do października 2017 r. Jego celem jest zaprezentowanie aktywności wrogich wobec Polski ośrodków propagandy kremlowskiej oraz narracji, które występują w przestrzeniach informacyjnych Polski i Rosji. Zadaniem niniejszej publikacji jest zrócenie uwagi odbiorców zagranicznych na pojawiające się w ich przestrzeniach informacyjnych przypadki dezinformacji dotyczące Polski oraz zwiększenie ich świadomości w tym zakresie. Raport prezentuje najczęściej powtarzane narracje w polskiej i rosyjskiej przestrzeni informacyjnej w omawianym okresie, co ułatwia identyfikację podobnych działań wobec innych audytoriów.

Kwestia „polskiej rusofobii” jako narzędzia rosyjskiej propagandy i dezinformacji

Na początku wyjaśnienia wymaga zjawisko rusofobii w polskim społeczeństwie[2]. O ile rosyjski infoagresor” konsekwentnie buduje w świadomości swojego społeczeństwa wizerunek Polski rusofobicznej, oraz podejmuje podobne próby na poziomie międzynarodowym, o tyle jego działania nie znajdują odzwierciedlenia w badaniach socjologicznych przeprowadzonych wśród Polaków.

Jak wynika z międzynarodowego sondażu[3], przeprowadzonego przez Pew Research Center w sierpniu 2017 r., aż 89 proc. Polaków nie ufa decyzjom rosyjskiego prezydenta Władimira Putina na arenie międzynarodowej, a 65 proc. – traktuje Rosję jako największe zagrożeń dla bezpieczeństwa narodowego (większe niż zagrożenie terrorystyczne, cyberataki i zmiany klimatyczne).

W tym samym czasie Instytut Badań Rynkowych i Społecznych (IBRiS) przeprowadził podobny sondaż wśród Polaków dla „Rzeczpospolitej”[4] – najbardziej opiniotwórczego medium w Polsce[5]. Respondenci udzielili w nim odpowiedzi na pytanie: Co pana(i) zdaniem jest największym zagrożeniem dla bezpieczeństwa Polski / Unii Europejskiej? W przypadku Polski, odpowiedź brzmiała: ekspansywna polityka Rosji (40,1 procent). W przypadku Unii Europejskiej podobnej odpowiedzi udzieliło 20,3 proc. ankietowanych. Co ciekawe, w analogicznym badaniu w 2014 r. aż 82,9 proc. Polaków uważało Rosję za największe zagrożenie dla bezpieczeństwa Polski i 72,8 proc. – dla bezpieczeństwa Unii Europejskiej. Jednocześnie największym zagrożeniem dla Unii Europejskiej, według Polaków, jest terroryzm islamski. Uważa tak 41,5 proc. polskiego społeczeństwa. Jako zagrożenie dla Polski, terroryzm islamski wskałało 20,3 proc. ankietowanych. W obu przypadkach nastąpił znaczny wzrost w porównaniu do 2014 r. –  odpowiednio 16,7 proc. i 3,9 proc.

Z powyższego wynika, że Rosja, w świadomości społeczeństwa polskiego, stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa kraju. Jednakże w porównaniu do ubiegłych lat, szczególnie tuż po rosyjskiej aneksji Krymu i rozpoczęciu działań wojennych na Donbasie, widać wyraźną tendencję spadkową. Jednocześnie wzrasta poczucie zagrożenia ze strony terroryzmu islamskiego, co również ma swoje odzwierciedlenie w rosyjskich narracjach dotyczących Polski. W związku z tym nie ma podstaw dla rosyjskiej narracji o wzroście rusofobii w Polsce oraz wykorzystywania jej w rosyjskich przekazach propagandowo-dezinformacyjnych, szczególnie tych o rusofobii jako doktrynie państwowej Polski.

 

Również wyniki sondażu Centrum Badania Opinii Społecznej (CBOS) na temat stosunku Polaków do innych narodów[6] potwierdzają tendencję odwrotną, niż tę narzucaną przez Rosję. Co prawda Rosjanie, obok Rumunów, Turków, Romów i Arabów, są wśród najczęściej wskazywanych narodów, wobec których Polacy żywią niechęć, ale w porównaniu do ubiegłych lat nastąpiła wyraźna poprawa. Obecnie 38 proc. społeczeństwa polskiego wykazuje niechęć wobec Rosjan. W 2015 r. i 2016 r. – 50 proc. Jednocześnie wzrósł odsetek Polaków wskazujących na sympatię wobec Rosjan: 2015 r. – 22 proc., 2016 r. – 20 proc., 2017 r. – 31 procent. Ostatnie wyniki są porównywalne do stanu sprzed rosyjskiej aneksji Krymu i rozpoczęcia działań wojennych na Ukrainie. Ponownie, oznacza to, że rosyjska narracja o rusofobii społeczeństwa polskiego nie znajduje potwierdzenia w rzeczywistości.

W dalszej części raportu znajduje się lista najczęściej występujących narracji dotyczących Polski i jej społeczeństwa, w polskiej i rosyjskiej przestrzeni informacyjnej, od marca do października 2017 r. W wielu przypadkach to właśnie „polska rusofobia” jest podstawą do ich inspirowania i tworzenia.

Przegląd wrogich Polsce narracji rosyjskich w polskiej i rosyjskiej przestrzeni informacyjnej

Analiza rosyjskich, i tych inspirowanych przez Rosję, narracji dotyczących Polski pokazała, że w dużej mierze opierają się one o trzy komponenty: rusofobię polskiego społeczeństwa (ze szczególnym naciskiem na rusofobię polskich władz), budowanie poczucia zagrożenia oraz antagonizmy. „Infoagresor” wykorzystuje powyższe komponenty oddzielnie, łączy je w dowolnej konfiguracji lub stosuje jednocześnie, w zależności od potrzeby i konkretnego odbiorcy, do którego kieruje swoją narrację. Przekaz propagandowo-dezinformacyjny w postaci wrogich Polsce narracji występuje w polskiej, rosyjskiej i zagranicznej przestrzeni informacyjnej. Na potrzeby tego raportu przeanalizowano przekazy medialne w polskiej i rosyjskiej przestrzeni informacyjnej. Poniżej znajduje się lista 10 najpopularniejszych narracji, które są punktem odniesienia dla odbiorców zagranicznych w procesie identyfikacji podobnych przekazów w ich krajowych przestrzeniach informacyjnych. Wszystkie narracje zostały opatrzone stosownymi przykładami w języku polskim i/lub rosyjskim. 

Polska niszczy pomniki sowieckich żołnierzy-oswobodzicieli[7]

Zmiany prawne związane z przyjęciem przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej – izbę niższą polskiego parlamentu – nowelizacji ustawy o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego w czerwcu 2017 r., spotkały się z ogromnym sprzeciwem ze strony Rosji. W rezultacie tych zmian zostaną usunięte m.in. pomniki sowieckich żołnierzy, znajdujące się poza cmentarzami i innymi miejscami spoczynku oraz nie będące zabytkami, które traktowane są jako symbole ustroju komunistycznego w Polsce. Tymczasem Rosja wykorzystuje ten fakt do realizacji własnych interesów w Polsce.

W związku z tym strona rosyjska rozpoczęła antypolską kampanię informacyjną, której celem jest tworzenie negatywnego wizerunku Polski w społeczeństwie rosyjskim oraz w środowisku międzynarodowym; wytworzenie presji międzynarodowej opinii publicznej na Polskę, a w rezultacie wpłynięcie na decyzję polskich władz w tej sprawie. Wykorzystywane są m.in. następujące narracje: Polska niszczy pomniki / cmentarze / miejsca pochówku sowieckich żołnierzy-oswobodzicieli; Polska zmierza do odrodzenia nazizmu / reżimu totalitarnego; Polska przepisuje historię II wojny światowej, negując udział żołnieży Armii Czerwonej w wyzwoleniu jej terytorium od faszyzmu podczas II wojny światowej; polskie społeczeństwo nie popiera działań polskich władz w związku z wprowadzonymi zmianami prawnymi.  

Znamienne jest, że owe narracje rozpowszechniane są nie tylko przez rosyjskie ośrodki medialne i propagandowe, ale również rosyjski MSZ i podległe mu placówki dyplomatyczne na świecie, MON oraz serwisy społecznościowe. Dla wzmocnienia przekazu propagandowo-dezinformacyjnego, w Polsce i Rosji organizowane są wydarzenia o charakterze naukowym i kulturalnym, powielające i wzmacniające oficjalne komunikaty. Dodatkowo jest on wspierany i koordynowany z innymi narracji, wymienionymi w kolejnych punktach. 

Polska jest współodpowiedzialna za rozpoczęcie II wojny światowej[8]

W związku z rosyjską kampanią informacyjną wokół pomników żołnierzy sowieckich na terytorium Polski, Rosja ponownie aktywizowała kampanię sugerującą udział państwa polskiego w wybuchu II wojny światowej. Narracja ta zakłada, że: Polska była sojusznikiem Hitlera i razem z nim szykowała się do agresji na Związek Radziecki; Polska jest współodpowiedzialna za rozpoczęcie II wojny światowej; Polska, aby ukryć swój udział w doprowadzeniu do wybuchu wojny, obwinia o to Związek Radziecki.

Celem kampanii, poza budowaniem negatywnego wizerunku Polski w społeczności rosyjskiej i międzynarodowej, jest podważanie pozycji państwa polskiego na arenie międzynarodowej w ramach obowiązującego ładu powojennego; sugerowanie głęboko zakorzenionych sympatii Polaków do hitlerowskich Niemiec; tworzenie poczucia, że obecnie w Polsce odradza się nazizm. Narracja ta wpisuje się w szerszy kontekst polityki historycznej współczesnej Rosji, której celem jest narzucenie odbiorcy zewnętrznemu rosyjskiej interpretacji historycznej, w szczególności dotyczy to okresu II wojny światowej i roli Związku Radzieckiego w tych wydarzeniach.

Narracja ta była szczególnie widoczna w sierpniu (rocznica podpisania paktu Ribbentrop-Mołotow) i wrześniu 2017 r., przy okazji kolejnej rocznicy ataku hitlerowskich Niemiec na Polskę i wybuchu II wojny światowej 1 września 1939 r. oraz agresji Związku Radzieckiego na Polskę 17 września 1939 r. W ten sposób, przerzucając odpowiedzialność za wybuch II wojny światowej m.in. na Polskę, strona rosyjska stara się narzucać własną interpretację wydarzeń historycznych oraz minimalizować świadomość i rzetelną wiedzę własnego społeczeństwa na temat tamtych wydarzeń. W rezultacie współczesna Rosja wybiela rolę Związku Radzieckiego w wydarzeniach II wojny światowej i kultywuje mit wielkiej wojny ojczyźnianej rozpoczętej w 1941 r.

Polska jest nacjonalistyczna i ksenofobiczna[9]

Obecnym procesom i przemianom społeczno-politycznym w Polsce towarzyszy wzmożona narracja o radykalizacji jej społeczeństwa i wzroście ksenofobii. Dotyczy ona wzmocnienia i upowszechnienia wśród Polaków takich postaw jak: nacjonalizm (w rozumieniu pejoratywnym jako postawy wrogości do mniejszości narodowych czy też innych narodów), szowinizm, rasizm, faszyzm i nazizm, ale również tych związanych z ruchami narodowymi jak narodowy radykalizm.

W rosyjskiej narracji Polska jawi się jako kraj nacjonalistyczny, zamknięty na obcych, a wręcz przejawiający wobec nich wrogość. Ta narracja, poza wspomnianym już kontekstem rosyjskiej polityki historycznej, jest wykorzystywana przede wszystkim w odniesieniu do kryzysu uchodźczego w Unii Europejskiej oraz ukraińskiej imigracji do Polski. W obu przypadkach ma na celu: budowanie negatywnego obrazu Polski jako kraju wrogiego wobec innych i niebezpiecznego dla nich oraz inspirowanie, tworzenie i pogłębianie konfliktów społecznych i politycznych na tym tle pomiędzy Polską i innymi krajami (również wirtualne tworzenie atmosfery konfliktu, co w niektórych przypadkach prowadzi do realnych działań). Dotyczy to zarówno krajów Unii Europejskiej, jak i sąsiadującej z nią Ukrainą. Również w tym przypadku celem nadrzędnym stosowania podobnej narracji pozostaje izolacja Polski na arenie międzynarodowej.

Wykorzystanie podobnej narracji widoczne jest szczególnie w stosunkach polsko-ukraińskich. Często stosowanym mechanizmem jest umieszczenie przez rosyjskie ośrodki propagandowe informacji o mało znaczącym wydarzeniu w Polsce obudowanego w narrację antyukraińską, która za pośrednictwem rosyjskojęzycznych mediów trafia na Ukrainę. Tam jest powielana przez media lokalne i ukraińskojęzyczne. Podobnie budowane są analogiczne operacje informacyjne o charakterze antypolskim z terytorium ukraińskiego. W konsekwencji mało istotne wydarzenie, które miało znikomy zasięg w Polsce czy na Ukrainie, trafia do odbiorców jako coś wielkiego i co najważniejsze zawsze ma wymiar związany z narodowością poszkodowanego. 

Polacy razem z Rosjanami walczą o poprawę relacji polsko-rosyjskich pod hasłem „stop rusofobii”[10]

W Polsce istnieją osoby, grupy i organizacje, które w sposób mniej lub bardziej świadomy realizują rosyjskie interesy. Jedna z narracji wykorzystywanych przez Kreml zakłada budowanie atmosfery, szczególnie w oczach własnego społeczeństwa, że dążą one, na poziomie społecznym, do poprawy stosunków polsko-rosyjskich niezależnie od oficjalnych działań państwa polskiego. Obserwowany jest jednak pewien mechanizm towarzyszący budowaniu tego pozytywnego przekazu w ralacjach pomiędzy obu krajami. Towarzyszą mu m.in. następujące słowa: Polacy i Rosjanie bratnimi narodami; „stop rusofobii”; rusofobia jest doktryną państwową Polski; oraz oskarżenia o to, że Polacy sympatyzyjący z Rosją i Rosjanami z założenia są agentami Kremla. Odbiorca takiego przekazu może odnieść wrażenie, że Polacy, wypowiadający podobne słowa i oskarżenia, działają wbrew oficjalnej polityce Polski dotyczącej relacji polsko-rosyjskich, a sam przekaz sugeruje, że polskim władzom nie zależy na wzajemnych dobrych relacjach.

Celem podobnego przekazu jest tworzenie u odbiorcy rosyjskiego poczucia, że polskie społeczeństwo nie popiera decyzji i działań polskich władz na odcinku relacji polsko-rosyjskich, a polskie władze blokują ich poprawę. Dodatkowo, w wielu przypadkach, jest to legitymizacja wrogich rosyjskich działań w Polsce, które rzekomo są popierane przez polskie społeczeństwo.

W omawianym okresie tego typu narracja pojawiła się przy okazji rosyjskiej kampanii informacyjnej wokół pomników żołnierzy sowieckich w Polsce. Wykorzystano polskie organizacje, często o charakterze paramilitarnym i/lub skrajnych postaw społeczno-politycznych, do podważania decyzji polskich władz w sprawie ustawy o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego. Przedstawiciele tych organizacji szeroko komentowali sytuację pod hasłem „stop rusofobii”, nadając decyzji polskich władz wymiar rusofobiczny, celowo wymierzony w Rosję. Podobne narracje często występują jako element skoordynowanej całości i są wspierane przez działania o charakterze naukowym i kulturalnym, które następnie w postaci zmanipulowanej informacji o nich również trafiają do przestrzeni informacyjnej, wznacniajać wydźwięk antypolskiej narracji. 

Polska ma roszczenia terytorialne wobec Ukrainy[11]

W rosyjskich przekazach propagadnowo-dezinformacyjnych pojawia się temat rzekomych polskich roszczeń terytorialnych wobec Ukrainy. Powielana jest narracja jakoby Polska, pomimo swojego wsparcia dla europejskich aspiracji Ukrainy, chciała jednocześnie zwrotu Lwowa. W narrację wpisane są rzekome żądania strony ukraińskiej o zwrot miast położonych na terytorium Polski (Chełm, Przemyśl). Pod hasłami „polski Lwów”, działają na terytorium Polski pewne grupy kresowe, wykazujące aspiracje rewizjonistyczne wobec granicy z Ukrainą.

Wykorzystanie wzajemnych rzekomych żądań terytorialnych pomiędzy Polską i Ukrainą ma jeden zasadniczy cel, a mianowicie inspirowanie, tworzenie i podtrzymywanie atmosfery konfliktu i wrogości pomiędzy oboma państwami i narodami. Pomimo ograniczonego środowiskowo i ideologicznego charakteru owego konfliktu, za pośrednictwem mediów sprawa nabiera ogólnokrajowego znaczenia i prowadzi do antagonizmów pomiędzy oboma narodami. Ma to przełożenie na potrzeganie Polaków przez Ukraińców oraz Ukraińców przez Polaków. Celem nadrzędnym tych narracji jest: wzbudzenie w Ukraińcach poczucia, że nie mogą liczyć na stronę polską w realizacji ich europejskich aspiracji, a do tego, że Warszawa może porozumieć się z Moskwą przy dalszym dzieleniu ukraińskiego terytorium.

Analogicznie wyglądają zabiegi ukierunkowane na polskiego odbiorcę – chodzi o zbudowanie negatywnego wizerunku Ukraińców i samej Ukrainy i odwrócenia się od nich, zaprzestania ich wspierania, gdyż niestabilna Ukraina może stanowić zagrożenie dla Polski (po zwycięstwie nad Rosją może zwrócić się przeciwko Polsce, a w razie kontynuacji chaosu generować dalsze perturbacje dla bezpieczeństwa Polski i NATO, stąd przekaz o działaniach Rosji jako stabilizatora). Jest to jeden z elementów rosyjskiej polityki. Rosja cały czas traktuje Ukrainę jako „bliską zagranicę”, czyli swoją bezpośrednią strefę wpływów i robi wszystko, aby tak pozostało. Ta narracja jest ściśle skoordynowana z tematem migracji zarobkowej z Ukrainy do Polski. 

Zwiększanie negatywnego wizerunku Ukrainy[12]

Pozytywne nastawienie Polaków do przemian na Ukrainie podczas Rewolucji Godności doprowadziło do eskalacji działań propagandowych i dezinformacyjnych ze strony różnych środowisk i mediów. Wyodrębnić można tutaj dwie główne postawy, które są ze sobą zgodne co do przekazu: antyukraińskość i prorosyjskość. Obie z nich realizują te same cele jeżeli chodzi o relacje polsko-ukraińskie i kierowane są do różnych grup odbiorców, przy czym ta pierwsza znalazła znacznie szersze zastosowanie. Jej fundamentem są elementy polityki historycznej i tragiczne wydarzenia na Wołyniu z okresu II wojny światowej. Wpływ na zwiększenie możliwości jej wykorzystania miały trzy główne czynniki: emocje wywołane przez działania zbrojne na Ukrainie wraz pozostawieniem kwestii historycznych na Ukrainie środowiskom powiązanym z Wiktorem Juszczenką, wzrost imigracji zarobkowej z Ukrainy do Polski oraz wybory i dostanie się do Parlamentu w Polsce osób ze środowisk skrajnie prawicowych.

Negatywny wizerunek Ukrainy budowany jest przede wszystkim w oparciu o rzekomo antypolskie nastawienie głęboko zakorzenione w ukraińskim społeczeństwie. Jego materializacją są publikacje mediów czy tzw. „agencji informacyjnych” (o bliżej nieokreślonych strukturach właścicielskich i sposobach finansowania) o różnych poziomach koordynacji oraz wypowiedzi populistycznych polityków ukraińskich, którzy rozgrywając kwestie relacji polsko-ukraińskich kierują swój przekaz do odbiorcy wewnętrznego, co wykorzystują prorosyjskie i rosyjskie media oraz środowiska antyukraińskie w Polsce. Analogicznie sytuacja wygląda w drugą stronę. Głównym problemem pozostaje jednak dialog na poziomie naukowym, w środowisku historyków, gdyż obie strony inaczej pojmują kompromis.

Powyższe jest silnie skorelowane z eksploatacją stereotypów w zewnętrznie narzucanych narracjach. Wychodząc od pryzmatu historycznego nowa kolizyjna trajektoria dyskursu polsko-ukraińskiego kreowana przez Rosjan, wykorzystując braki w sferze dyplomacji, koordynacji międzyresortowej lub komunikaty obliczone na potrzeby wewnątrzpolityczne jednej i drugiej strony, kreuje alternatywne tło informacyjne. Dla Ukraińców Warszawa ma nie różnić się niczym od Moskwy – imperialne zapędy oraz odgórnie dyktowane podejście do ukraińskiej pamięci, tożsamości i historii. Dla Polaków natomiast Ukraina traktuje Polskę jako zagrożenie/wroga, stąd i instrumentalne podejście – chce otrzymać wsparcie polityczne, gospodarcze i militarne, a tak naprawdę chce realizować swoją antypolską politykę. Kijów będzie też współpracował z Berlinem z pominięciem i/lub na szkodę Polski, co ma być analogią do sytuacji z II wojny światowej. Te narracje są wzmacniane realnymi wydarzeniami – dewastacje i niszczenie cmentarzy i pomników w Polsce i na Ukrainie realizowane jest rękami marginalnych grup radykałów, jednak zainteresowanie mediów w obu krajach tymi tematami jest selektywne. Do tego dochodzi wysadzenie pomników na Ukrainie z wykorzystaniem ładunków wybuchowych czy atak moździerzem na budynek polskiego konsulatu w Łucku.

Daje to kolejne możliwości budowania kolejnych narracji związanych z uczuciem napięcia i lęku, gdyż zdestabilizowane wewnętrznie państwo, jak przedstawiana jest Ukraina, stanowi bezpośrednie zagrożenie dla Polski, ale i ludności polskiej na terytorium ukraińskim. Migranci z ukraińskimi paszportami natomiast przedstawiani są przez niektórych liderów opinii w Polsce jako jeden z elementów ukraińskiej „armii powstańczej”, a co za tym idzie – źródło potencjalnej dywersji na polskim terytorium lub jako obciążenie dla polskiego budżetu czy główny powód braku wzrostu wynagrodzeń dla Polaków, co z kolei prowadzi do dalszej emigracji z Polski oraz nie pozwala na powrót milionów polskich obywateli z krajów Europy Zachodniej do ojczyzny. W tym kontekście możliwości współpracy z Rosją przy potencjalnym podziale Ukrainy oraz budowanie wizerunku Kremla jako stabilizatora sytuacji w regionie postrzegane są przez emocjonalnych odbiorców jako „racjonalne” i „konieczne”.

Ponadto w analizowanym okresie pojawiły się narracje, które już na stałe wpisały się do polskiej i rosyjskiej (ale również zagranicznej) przestrzeni informacyjnej: budowanie negatywnego wizerunku Unii Europejskiej i NATO, przekonywanie o zależności sektora energetycznego od Rosji oraz możliwość wystąpienia konfliktu światowego. We wszystkich przypadkach przekaz zorientowany jest na destabilizację, a w konsekwencji rozpad struktur sojuszniczych, na poziomie politycznym, gospodarczym i/lub wojskowym. Dodatkowo jest to silny czynnik oddziałujący na świadomość społeczną. Do odbiorcy polskiego trafia informacja, że jakieś struktury ponadnarodowe chcą odebrać mu niezależność, pozbawić tożsamości narodowej, własnej historii i kultury, a wszystko w ramach tworzenia nowego ładu światowego. Z drugiej strony – stanowią bezpośrednie zagrożenie dla pokoju i stabilności na świecie, a z perspektywy polskiego społeczeństwa możliwość wystąpienia konfliktu konwencjonalnego na teryturium Polski. Podobne narracje budowane są na przekazie emocjonalnym, przede wszystkim poczuciu zagrożenia i strachu przed zewnętrznym zagrożeniem, czy to w postaci imigrantów, uchodźców, czy też państwem trzeciem.

W przypadku Polski ważniejsze od tego, co dokładnie twierdzą poszczególne przekazy, wydaje się zrozumienie celu owych narracji. Jest nim zmiana świadomości polskiego społeczeństwa na temat współpracy międzynarodowej z sojusznikami z obszaru transatlantyckiego, a w konsekwencji izolację państwa polskiego poprzez podejmowanie decyzji i działań wymierzonych we wsłasnych sojuszników w tych struktur. Brak zrozumienia rosyjskich celów w tym obszarze w Polsce może prowadzić do nieświadomego pogłębiania konfliktów pomiędzy Polską i krajami sojuszniczymi, a tym samym powodować, że działania rosyjskie okażą się skuteczne.

Ponieważ podobne narracje są już dobrze zidentyfikowane i opisane[13], niniejsza publikacja jedynie sygnalizuje ich występowanie w polskiej przestrzeni informacyjnej. 

Negatywny wizerunek Unii Europejskiej[14]

Problemy wewnętrzne Unii Europejskiej spowodowane m.in. kryzysem migracyjnym oraz rosnącymi w siłę środowiskami nacjonalistycznymi w poszczególnych państwach członkowskich Unii dają Rosji możliwość budowania kolejnego odcinka swojej propagandy skierowanej przeciwko nie tylko samej UE, ale również Polsce. Głównym jej celem jest osłabienie, a w długofalowej perspektywie także całkowite zniszczenie struktury obecnie znanej jako Unia Europejska. W związku z tym Rosja może podejmować następujące działania zmierzające do realizacji swoich celów na danym odcinku: wspieranie antyunijnej komunikacji w polskich mediach; wykorzystywanie kwestii ideologicznych, a nawet religijnych do budowania negatywnych przekazów o działaniach Brukseli; podkreślanie upadku moralnego i cywilizacyjnego państw zachodnich; wykorzystanie narracji o postkolonizacji i wykorzystywaniu Warszawy przez bogate państwa Zachodu; szczególnie ważnym wątkiem jest temat imigracji i uchodźców z Afryki i Bliskiego Wschodu. 

Negatywny wizerunek NATO[15]

W odniesieniu do Sojuszu Północnoatlantyckiego wszelkie działania zmierzające do rozszerzenia NATO na wschód od obecnej granicy Sojuszu oraz zwiększanie obecności wojskowej w pobliżu granic Rosji, ale także na terytorium państw, które Rosja określa jako własną strefę wpływów, powodują wzmożone reakcje ze strony Federacji Rosyjskiej. Ze szczególnym sprzeciwem spotkało się stacjonowanie wojsk NATO na terytorium Polski, co od razu znalazło przełożenie w rosyjskiej przestrzeni informacyjnej o ofensywnych planach NATO wobec Rosji, przygotowaniu do ataku na Rosję oraz bezpośrednim zagrożeniu dla bezpieczeńswta Rosji w związku z obecnością wojsk NATO w Polsce. 

Sektor energetyczny[16]

Kapitalne znaczenie dla Kremla mają polskie decyzje odnośnie przetargów na uzbrojenie czy strategiczne decyzje w sektorze energetycznym (zwłaszcza Nord Stream 2, elektrownia atomowa w Kaliningradzie, dywersyfikacja energetyczna, budowa polskiej elektrowni atomowej, polityka energetyczna UE) – zakładać można, że prowokacje i kampanie dezinformacyjne zostaną znacząco wzmocnione, co w połączeniu z atakami cybernetycznymi, synchronizacją z operacjami informacyjnymi w przestrzeni informacyjnej Polski i jej sojuszników oraz sabotażem rosyjskich służb specjalnych (w tym i z wykorzystaniem pozyskanych w Polsce współpracowników), mogą realnie zdestabilizować proces decyzyjny lub wręcz uniemożliwić skuteczną realizację zakładanych przez Warszawę strategicznych celów w tych obszarach. 

Wojna nuklearna[17]

Narracje o konflikcie pomiędzy Stanami Zjednoczonymi i Koreą Północną oraz wzroście zagrożenia wojną nuklearną należy traktować jako elementem rosyjskiej geopolityki. Dotychczasowe przekazy o nadchodzącej III wojnie światowej, konflikcie cywilizacji wschodniej i zachodniej oraz teorie spiskowe, mówiące o polityce Stanów Zjednoczonych zmierzających do konfliktu konwencjonalnego z Rosją, zostały uzupełnione o element związany z konfliktem jądrowym. Zakłada on jednak nie konflikt pomiędzy Stanami Zjednoczonymi i Rosją, a Koreą Północną lub innym państwem trzecim.

Wnioski

Rosyjskie działania z obszarów wojny informacyjnej i psychologicznej stanowią bezpośrednie zagrożenie dla porządku publicznego, interesów oraz bezpieczeństwa narodowego i społecznego Polski. Destabilizują one sytuację wewnętrzną, powodują napięcia społeczne, utrzymują i wzmagają atomizację i polaryzację społeczną, zakłócają procesy decyzyjne i osłabiają polski wizerunek i pozycję na arenie międzynarodowej.


Działania skierowane zewnętrznie to m.in.: budowanie negatywnego wizerunku Polski, polskiego społeczeństwa i polskich władz w świadomości społeczeństwa rosyjskiego, instrumentalne wykorzystanie historii i oddziaływanie emocjonalne wobec społeczeństwa rosyjskiego jednym z najważniejszych aspektów rosyjskiej historii jakim jest II wojna światowa, budowanie poczucia zagrożenia ze strony Polski oraz kreowanie wizerunki Polski jako kraju skonfliktowanego wewnętrznie i z sąsiadami, niestabilnego, ksenofobicznego, faszystowskiego, który jest słaby i niewiarygodny jako partner. Z jednej strony jest to instrumentalne wzmacnianie własnej pozycji przez reżim Władimira Putina i legitymizowanie własnej agresywnej polityki zagranicznej, a z drugiej osłabia Polskę w regionie, oddala ją od ważnych procesów negocjacyjnych czy politycznych na odcinku Rosja-Zachód (rusofobiczny, uprzedzony kraj nie może być stroną ważnych rozmów), ale i destrukcyjnie wpływa na wszelkie działania Warszawy w regionie czy zachodnich struktur ponadnarodowych.

Aktywności podejmowane w polskojęzycznej przestrzeni informacyjnej są kluczowe dla realizacji rosyjskich interesów związanych z destabilizacją współpracy regionalnej (zwłaszcza współpracy polsko-litewskiej czy polsko-ukraińskiej) oraz w kontekście procesów decyzyjnych ze sfer bezpieczeństwa, energetyki czy innych, istotnych z punktu widzenia Moskwy doraźnych kwestii politycznych lub gospodarczych. Aktywności te są ściśle koordynowane z szerszymi celami i operacjami prowadzonymi przez Moskwę, jak atakowanie zachodniego systemu wartości, demokracji i zaufania do instytucji państwowych i międzynarodowych, procesów integracyjnych, wiarygodności oraz poczucia bezpieczeństwa wynikających z członkostwa w strukturach ponadnarodowych oraz decentralizacyjnych działań skierowanych przeciwko Sojuszowi Północnoatlantyckiemu, Unii Europejskiej oraz wszelkim innym formom dialogu i partnerstwa transatlantyckiego oraz koordynacji działań mających wzmocnić odporności i zdolności obronne przeciwko zagrożeniom informacyjnym ze strony Rosji.

Niniejszy raport analizuje jedynie wycinek rosyjskich działań i operacji informacyjnych oraz psychologicznych. Aktywności na tym odcinku, łącznie z budową i wspieraniem środowisk trwają przez dziesięciolecia. Elementami zmiennymi są: priorytety, skala oddziaływania oraz przyjęte strategie. W związku z faktem, że język rosyjski nie jest w Polsce rozpowszechniony, niezwykle ważne są klasyczne struktury i płaszczyzny operacyjne. Chodzi tu o liderów opinii i możliwości docierania z przekazem do klasycznych i/lub mainstreamowych mediów.

Marta Kowalska, dr Adam Lelonek

[1] M. Kowalska, A. Lelonek, FORECAST: Primary goals of Russian propaganda in Poland for 2017, “Center for Propaganda and Disinformation Analysis” Foundation, https://capd.pl/en/forecasts/177-forecast-primary-goals-of-russian-propaganda-in-poland-for-2017, Data publikacji: 25.04.2017.
[2] K. Basaj, „Rusofobia” narzędziem rosyjskiej propagandy, Fundacja Bezpieczna Cyberprzestrzeń, https://www.cybsecurity.org/pl/rusofobia-narzedziem-rosyjskiej-propagandy/, Data publikacji: 27.04.2017.
[3] M. Vice, Publics Worldwide Unfavorable Toward Putin, Russia, Pew Research Center, http://www.pewglobal.org/2017/08/16/publics-worldwide-unfavorable-toward-putin-russia/, Data publikacji: 16.08.2017.
[4] M. Kolanko, Rosja już nie taka straszna, Rzeczpospolita, http://www.rp.pl/Spoleczenstwo/308169893-Rosja-juz-nie-taka-straszna.html, Data publikacji: 17.08.2017.
[5] Najbardziej opiniotwórcze polskie media w sierpniu 2017 roku, Instytut Monitorowania Mediów, https://www.imm.com.pl/sites/default/files/raporty/najbardziej_opiniotworcze_media_w_sierpniu_2017.pdf, Data publikacji: 31.08.2017.
[6] Stosunek do innych narodów. Komunikat z badań nr 21/2017, Centrum Badania Opinii Społecznej, http://www.cbos.pl/SPISKOM.POL/2017/K_021_17.PDF, Data publikacji: 24.02.2017.
[7] W. Mironow, Сейм за снос: польский парламент проголосовал за уничтожение советских памятников, RT, https://russian.rt.com/world/article/402333-polskii-parlament-snos, Data publikacji: 22.06.2017; Польша объявила войну советским памятникам, Svpressa.ru, http://svpressa.ru/world/news/175230/?rss=1 , Data publikacji: 22.06.2017; Комментарий Департамента информации и печати МИД России в связи с принятием Сеймом Польши поправок к закону о запрете пропаганды коммунизма или иного тоталитарного строя, The Ministry of Foreign Affairs of the Russian Federation, http://www.mid.ru/ru/foreign_policy/news/-/asset_publisher/cKNonkJE02Bw/content/id/2795682, Data publikacji: 22.06.2017. Więcej na temat rosyjskiej kampanii informacyjnej przeciwko Polsce w analizie: M. Kowalska, „Rosyjska kampania informacyjna z polską ustawą dekomunizacyjną w tle”, “Center for Propaganda and Disinformation Analysis” Foundation, https://capd.pl/pl/analizy/193-analiza-rosyjska-kampania-informacyjna-z-polska-ustawa-dekomunizacyjna-w-tle, Data publikacji: 07.08.2017.
[8] S. Knyazayev, Как Польша обманула сама себя, помогая Гитлеру, Svpressa.ru, http://svpressa.ru/post/article/178995/, Data publikacji: 12.08.2017; В Совфеде прокомментировали заявление МИД Польши о вине СССР во Второй мировой, Tvzvezda.ru, https://tvzvezda.ru/news/vstrane_i_mire/content/201708122020-k9ak.htm, Data publikacji: 12.08.2017.
[9] D. Hryhorova, Польша ставит на национализм, Vesti.ru, https://www.vesti.ru/doc.html?id=2930661, Data publikacji: 10.09.2017; I. Czajko, Dlaczego Polacy nie chcą przyjmować migrantów?, Sputnik Polska, https://pl.sputniknews.com/opinie/201706235732890-sputnik-polska-ukraina-migracja/, 23.06.2017; A. Kwaśniewski, Czy opozycja w Polsce to faszyzująco – ksenofobiczna banda, Sputnik Polska, https://pl.sputniknews.com/blogs/201707315990172-sputnik-blog-czy-opozycja-w-polsce-to-faszyzujaco-ksenofobiczna-banda/, Data publikacji: 31.07.2017.
[10] P. Radtke, Ogólnopolska walka z rusofobią trwa, Sputnik Polska, https://pl.sputniknews.com/blogs/201708156089329-braterstwo-polsko-rosyjskie-rusofobia-sputnik/, Data publikacji: 15.08.2017; L. Swiridow, Leszek Miller w Rosji. Spotkał się z Putinem, Sputnik Polska, https://pl.sputniknews.com/opinie/201710206497837-Leszek-Miller-w-Rosji-Spotkal-sie-z-Putinem-Leonid-Swiridow/, Data publikacji: 20.10.2017.
[11] J. Bodakowski, Panika na Ukrainie: Nie jest wykluczone, że Polska będzie chciała zająć Lwów. Czy zgadniecie, co ich tak przeraziło?, Wolnosc24.pl, http://wolnosc24.pl/2017/07/11/panika-na-ukrainie-nie-jest-wykluczone-ze-polska-bedzie-chciala-zajac-lwow-czy-zgadniecie-co-ich-tak-przerazilo/, Data publikacji: 11.07.2017. M. Ryabov, «Во Львове каждый камень кричит по-польски» — претензии поляков на Галичину становятся все настойчивей, Politnavigator.net, http://www.politnavigator.net/vo-lvove-kazhdyjj-kamen-krichit-po-polski-pretenzii-polyakov-na-galichinu-stanovyatsya-vse-nastojjchivejj.html, Data publikacji: 08.08.2017. Откуда растут ноги у угрозы территориальной целостности Украины, Rian.com.ua, http://rian.com.ua/columnist/20170813/1026701058.html, Data publikacji: 13.08.2017. V. Trukhanchyev, Польша готовит Украину к роли добычи: мнение, Eadaily.com, https://eadaily.com/ru/news/2017/07/12/polsha-gotovit-ukrainu-k-roli-dobychi-mnenie, Data publikacji: 12.06.2017.
[12] K. Kaźmierczak, Fatalna tendencja demograficzna na Ukrainie, Kresy.pl, https://kresy.pl/wydarzenia/fatalna-tendencja-demograficzna-ukrainie/, Data publikacji: 19.09.2017. Węgry prognozują rozpad Ukrainy, Sputnik Polska, https://pl.sputniknews.com/swiat/201706115652792-Wegry-Ukraina-Jobbik/, Data publikacji: 11.06.2017. Rozpad Ukrainy czyli na złość babci odmrozimy sobie uszy, Marucha.Wordpress.com, https://marucha.wordpress.com/2017/03/06/rozpad-ukrainy-czyli-na-zlosc-babci-odmrozimy-sobie-uszy/, Data publikacji: 06.03.2017. I. Czajko, Władze Polski nie chcą zauważać zagrożenia ze strony ukraińskich neobanderowców, Sputnik Polska, https://pl.sputniknews.com/opinie/201703295142815-sputnik-polska-irina-czajko-ukraina-neobanderyzm/, Data publikacji: 29.03.2017. A. Paulukiewicz, Imigranci z Ukrainy. To zagrożenie dla bezpieczeństwa Polski!, Wolnosc24.pl, http://wolnosc24.pl/2017/04/07/imigranci-z-ukrainy-to-zagrozenie-dla-bezpieczenstwa-polski-ostrzega-autor-portalu-kresy-czy-podzielacie-te-obawy-nasza-sonda/, Data publikacji: 07.04.2017. Imigracja zarobkowa z Ukrainy zamraża płace Polaków i psuje polską gospodarkę, Kresy.pl, https://kresy.pl/wydarzenia/imigracja-zarobkowa-z-ukrainy-zamraza-place-polakow-i-psuje-polska-gospodarke-twierdzi-ekspert/, Data publikacji: 12.02.2017. M. Trojan, ZUS potwierdza: polscy podatnicy sfinansują Ukraińcom emerytury za lata przepracowane na Ukrainie. Rząd nabiera wody w usta, Kresy.pl, https://kresy.pl/wydarzenia/zus-potwierdza-polscy-podatnicy-sfinansuja-ukraincom-emerytury-lata-przepracowane-ukrainie-rzad-nabiera-wody-usta/, Data publikacji: 17.10.2017.
[13] Więcej w publikacji M. Kowalska, A. Lelonek, FORECAST: Primary goals of Russian propaganda in Poland for 2017, “Center for Propaganda and Disinformation Analysis” Foundation, https://capd.pl/en/forecasts/177-forecast-primary-goals-of-russian-propaganda-in-poland-for-2017, Data publikacji: 25.04.2017.
[14] 32 miliony € od UE na gender i islamski podbój Europy, Ram.Neon24.pl, http://ram.neon24.pl/post/140059,32-miliony-od-ue-na-gender-i-islamski-podboj-europy, Data publikacji: 06.09.2017. To nie jest imigracja to jest już kolonizacja Europy, Globalne-Archiwum.pl, http://globalne-archiwum.pl/to-nie-jest-imigracja-to-jest-juz-kolonizacja-europy/, Data publikacji: 7.05.2017. Rozpad Unii Europejskiej i wygaszanie NATO, AlexJones.pl, http://alexjones.pl/aj/aj-polska/aj-publicystyka/item/110654-rozpad-unii-europejskiej-i-wygaszanie-nato, Data publikacji: 15.03.2017.
[15] Rosja: USA rozmieściły całą dywizję przy rosyjskiej granicy, Suptnik Polska, https://pl.sputniknews.com/swiat/201710126461765-USA-Rosja-sprzet-granica-Polska/, Data publikacji: 12.10.2017; S. Ishchenko, Дивизия США уже рассматривает Калининград в прицелы, Svpressa.ru, https://svpressa.ru/war21/article/183432/, Data publikacji: 12.10.2017.
[16] T. Molga, Trump sprzeda Polsce najdroższy gaz w historii. I będziemy zadowoleni, bo wstajemy z kolan i zrobimy na złość Rosji, NaTemat.pl, http://natemat.pl/211863,trump-opchnie-polsce-najdrozszy-gaz-w-historii-i-jeszcze-bedziemy-zadowoleni, Data publikacji: 06.07.2017.
[17] Wojna atomowa u bram, WierniPolsce1.wordpress.com,  https://wiernipolsce1.wordpress.com/2017/08/05/wojna-atomowa-u-bram/, Data publikacji: 05.08.2017.